Co obserwuję w gabinecie
Na co dzień widzę, że u części dzieci, które nie używają pasty z fluorem, pojawia się próchnica, choć ich higiena wydaje się prawidłowa. To obserwacja z mojej praktyki, a nie badanie naukowe, i sama w sobie nie dowodzi, że przyczyną jest brak fluoru. Na próchnicę wpływa jednocześnie wiele czynników: to, jak często dziecko je i pije coś słodkiego, ilość śliny, która chroni zęby, oraz indywidualna podatność zębów.
Badania, w których porównywano pasty z fluorem i bez fluoru, pokazują jednak wyraźnie, że fluor ma znaczenie. Dlatego warto wiedzieć, co robi szczoteczka, a co fluor.
Szczoteczka usuwa płytkę, fluor chroni szkliwo
Szczoteczka i nić usuwają płytkę nazębną, czyli warstwę bakterii na zębach. Bakterie zamieniają cukry z jedzenia i napojów w kwasy, które wypłukują ze szkliwa minerały. Nawet przy starannym myciu często widzę u pacjentów płytkę między zębami i w bruzdach.
Fluor działa inaczej, chemicznie. Po umyciu zębów pastą zostaje w ślinie i płytce, gdzie spowalnia rozpuszczanie szkliwa przez kwasy i przyspiesza odbudowę minerałów w szkliwie. Szkliwo odbudowane w obecności fluoru zawiera kryształy, które słabiej rozpuszczają się w kwasach. Fluor może też w pewnym stopniu hamować wytwarzanie kwasów przez bakterie, ale to działanie uważa się za drugorzędne.
Nie oznacza to jednak, że szkliwo raz na zawsze staje się odporne na kwasy. Fluor działa przede wszystkim wtedy, gdy jest regularnie obecny w jamie ustnej, dlatego ważne jest szczotkowanie pastą z fluorem dwa razy dziennie.
Co mówią badania
Cochrane, międzynarodowa organizacja oceniająca wyniki badań medycznych, w przeglądzie z 2003 roku zebrała wyniki 70 badań z udziałem około 42 300 dzieci i nastolatków. Ci, którzy myli zęby pastą z fluorem, mieli w zębach stałych średnio o 24%, czyli mniej więcej o jedną czwartą, mniej nowych ubytków niż ci, którzy używali takiej samej pasty bez fluoru. Porównania między badaniami sugerowały też, że korzyść jest większa, gdy zęby myje się dwa razy dziennie, a nie raz, i gdy szczotkowanie nadzoruje dorosły.
Nowszy przegląd Cochrane z 2019 roku potwierdził, że pasta zawierająca 1000–1250 ppm fluoru (ppm to jednostka stężenia podawana na opakowaniu pasty) chroni zęby stałe dzieci i młodzieży lepiej niż pasta bez fluoru. Pewność tych dowodów oceniono jako wysoką. Pasty 1450–1500 ppm chroniły zęby stałe jeszcze nieco lepiej niż pasty 1000–1250 ppm, ale pewność tego wyniku jest już umiarkowana. O zębach mlecznych wiadomo znacznie mniej. Pastę z fluorem porównano tu z pastą bez fluoru tylko w jednym dużym badaniu, w którym małe dzieci używające pasty z fluorem miały mniej nowych ubytków.
To wyniki porównań dużych grup. Nie oznaczają, że każde dziecko myjące zęby pastą bez fluoru będzie miało próchnicę ani że pasta z fluorem całkowicie przed nią chroni. Pokazują natomiast, że rezygnując z fluoru, rezygnuje się z jednego z najlepiej zbadanych sposobów zapobiegania próchnicy.
Fluor w wodzie z kranu w Raciborzu
W Raciborzu woda z kranu zawiera mało fluoru: według oceny sanepidu za 2024 rok 0,16 mg/l. Do ochrony przed próchnicą potrzeba około 0,5 mg/l. Dlatego dla dzieci w Raciborzu głównym źródłem fluoru jest pasta do zębów.
Jaka pasta i ile, w zależności od wieku
Według zaleceń polskich ekspertów z 2022 roku:
- od pierwszego zęba do 3. urodzin: pasta zawierająca 1000 ppm fluoru, w ilości ziarenka ryżu (cienka smużka);
- od 3. do 6. urodzin: pasta 1000 ppm, w ilości ziarnka grochu; przy wysokim ryzyku próchnicy dentysta może zalecić pastę 1450 ppm;
- po 6. urodzinach: pasta 1000–1500 ppm, w ilości od połowy do całej długości włosia szczoteczki; przy wysokim ryzyku próchnicy dentysta może zalecić pastę 1500 ppm.
Stężenie fluoru znajdziesz na opakowaniu, oznaczone jako ppm F. Zęby trzeba myć dwa razy dziennie, zawsze także wieczorem przed snem. Po myciu dziecko wypluwa resztki pasty, ale nie płucze ust wodą, żeby fluor działał dłużej. Do około 8. roku życia pastę nakłada rodzic i to on myje dziecku zęby, a starsze dziecko warto nadzorować. Tubkę z pastą trzymaj poza zasięgiem małego dziecka.
Czy fluor w paście jest bezpieczny?
Część rodziców rezygnuje z fluoru z obawy przed fluorozą, czyli zmianami w szkliwie spowodowanymi nadmiarem fluoru w okresie, gdy zęby się rozwijają. Zalecane ilości pasty dobrano tak, żeby chronić przed próchnicą i jednocześnie ograniczyć ryzyko fluorozy. Najwięcej ostrożności wymagają dzieci przed 3. urodzinami, bo połykają część pasty. Dlatego nakłada się im pastę tylko w ilości ziarenka ryżu. Polscy eksperci uznają stosowanie fluoru zgodnie z ich zaleceniami za bezpieczne.
Najważniejsza wiadomość
Staranne szczotkowanie i pasta z fluorem nie zastępują się, tylko uzupełniają. Do tego dochodzi ograniczanie słodkich przekąsek i napojów między posiłkami oraz regularne kontrole u dentysty. Nie chodzi mi o ocenianie decyzji rodziców, tylko o to, żeby wybór pasty opierał się na rzetelnych informacjach. Jeśli masz wątpliwości co do fluoru, porozmawiaj o nich z dentystą, który oceni ryzyko próchnicy u Twojego dziecka i dobierze profilaktykę.